piątek, 17 kwietnia 2009

je suis frivole, mon amourette!






Jeszcze nie miłość, ale już miłostka. Suzanne - moja ulubiona księżniczką srebrzącej się krainy pazłotka. Nowa bohaterka w cekinowym flanelu i perłowych trampkach – zajada drogocenną łyżką czereśniową galaretkę. Cynober spowija jej usta, karminem mi skarmia serce. Taka jest frywolna i lekka. Wzrasta mi łaknienie gdy się ukradkiem podkochuję w geście: Łyżka – uśmiech-usta i już deserowa czarka pusta.

6 komentarze:

Maddie pisze...

http://translate.google.com/

anoutsch (anucz) pisze...

Not yet love, but intrigue. Madeleine Phinney - my favorite is the princess srebrzącej land pazłotka. The new heroine in cekinowym flanelu Perl and trampkach - fester precious spoon cherry jelly. Vermillion spowija her lips, carmine skarmia my heart. This is frywolna and light. There is an increasing appetite when I sidle podkochuję in a gesture: Spoon - smile and-mouth dessert czarka already empty.

Maddie pisze...

okay didnt work, but I see the issue: will you take my name off this part too?

thank you darling

giera pisze...

czesc! zacytowalem cie na stronie niedoczytania.pl w opowiesci urodzinowej z Edem.

ejlolo pisze...

a warszawa taka niemalownicza, że nie można pisać?

cuki pisze...

no właśnie, co z warszawą? czyż ona tylko milczenia warta?